„ Człowiek musi z kimś czuć, z kimś myśleć, z kimś rozmawiać, aby wiedział, że istnieje …” Wiesław Myśliwski „ Ostatnie rozdanie”
Słowa Pana Wiesława, brzmią jak definicja przyjaźni, osoby najbliższej …czuć, myśleć i rozmawiać z kimś… dodałbym jeszcze jedno słowo: pamiętać.
W codzienności prawdziwa rozmowa często staje się koniecznością; przeradza się z dnia na dzień w wydawanie suchych komunikatów. Czujemy, już tylko gdy się wzajemnie krzywdzimy, a nawet dobre słowo obnaża jedynie cynizm i hipokryzję osoby.
Do osobistych myśli już się nie dopuszczamy, tak aby nie zostać skrzywdzonym.
Myślą krzywdzimy, mimo że nie przeradza się w słowo.
Ze słuchawki pada magiczne pytanie „ co tam …? …Chciało by się zapytać: ale gdzie? . Po kilku latach nikt już nie zadzwoni.
Ten bolesny scenariusz ludzkiej egzystencji, dotyczy dziś wielu rodzin, przyjaźni i bliższych lub dalszych znajomości. Ten mechanizm, często doprowadza do rozwodu, rozpadu więzi, braku relacji i obojętności.
W Myśli Chrystusowej, pozostajemy na zawsze, bo to Bóg nas wymyślił jeszcze przed poczęciem. „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię” , mówi Bóg do Jeremiasza (1,5):
Jak zatem powrócić do czucia, myśli i rozmowy która nowo łączy?
Może warto zacząć od końca- od miejsca gdzie wszytko zostało utracone, od szczerej rozmowy, szczerość prowadzi do zaufania myśli, a jedność myśli do odrodzenia uczucia.
Wtedy Parafrazując Jeremiasza , powiesz „Zanim Cię utraciłem, poznałem Cię”.
Ta zasada odwrócenia porządku działa zarówno w relacjach ludzkich jak i naszej więzi z Bogiem.
To, co utraciliśmy w uczuciu, myśli i słowie, może powrócić tą samą drogą lecz w odwrotnym kierunku, przez słowo, myśl i ponowne uczucie.
Przysłowiowe „mleko ,które się wylało”, nie można ponownie wylać, można je jedynie pozbierać.
Taki jest zamysł Boży, taka jest Myśl Chrystusa, gromadzić, zbierać, jednoczyć …o każdym pamiętająca.
